- To nie jest awaria falownika. Falownik musi odłączyć się od sieci, gdy napięcie u Ciebie przekroczy 253 V. Tak każą przepisy i operator.
- Napięcie rośnie, bo oddajesz prąd długim przewodem. Im dalej od transformatora, im cieńsza linia i im więcej sąsiadów z panelami, tym wyżej skacze.
- Najszybciej pomaga magazyn energii i zużywanie prądu w południe. Do tego ustawienia falownika i zgłoszenie do PGE Dystrybucja. Poniżej sprawdzisz swój przypadek na suwakach.
Ta sama linia, dwa kierunki prądu
Kiedy prąd płynie z transformatora do Ciebie, napięcie po drodze spada. Kiedy Twoje panele oddają prąd do sieci, ten sam przewód działa odwrotnie i napięcie u Ciebie rośnie. Kliknij i porównaj.
Południe: panele produkują więcej, niż zużywa dom. Nadwyżka płynie przewodem do transformatora i „pcha” napięcie u Ciebie w górę, tu do 251 V. Jeszcze 2 V i falownik się wyłączy.
Skąd bierze się różnica napięć
Co podnosi napięcie
- Długość linii od transformatora: 2 razy dalej to 2 razy większy wzrost.
- Cienki przewód: 16 mm² ma ponad 2 razy większy opór niż 35 mm².
- Duża nadwyżka w południe, kiedy w domu mało co pracuje.
- Sąsiedzi z panelami na tej samej linii: ich prąd płynie tym samym przewodem.
- Falownik jednofazowy: cały prąd w jednym przewodzie.
Granica: 253 V
Falownik musi odłączyć się od sieci, gdy średnie napięcie z 10 minut przekroczy 253 V (230 V + 10%), a przy około 264 V w ułamku sekundy. To wymóg operatora i normy PN-EN 50549, który chroni sprzęt w całej okolicy.
Falownik nie jest zepsuty. Robi dokładnie to, co musi.
Skąd startuje napięcie
Linia decyduje, o ile napięcie urośnie. Transformator decyduje, od jakiego poziomu zaczyna rosnąć. I często to przesądza sprawę.
Ustawiony „na zimę”
Operator ustawia transformator tak, żeby zimą, przy dużym poborze, na końcu linii było jeszcze co najmniej 207 V. Latem w południe, przy małym poborze, na stacji bywa przez to 240–245 V. Wtedy linia musi dołożyć tylko 8–13 V i jesteś na granicy 253 V.
Za mała stacja
Transformator 63–100 kVA, a we wsi kilkadziesiąt instalacji po 10 kW. Kiedy prąd płynie „pod prąd”, napięcie rośnie już na samej stacji, zanim wejdzie w linię. Przy 63 kVA i 80 kW z paneli to kilka woltów więcej.
Cała gmina oddaje
Gdy w słoneczny dzień oddają wszyscy, rośnie też napięcie na linii średniego napięcia 15 kV. Transformator przenosi to niżej. W domu tego nie widać, ale falownik to „czuje”.
Co może zrobić PGE Dystrybucja
- Przestawić zaczep transformatora o 2,5% lub 5% w dół.
- Wymienić stację na większą albo z automatyczną regulacją napięcia.
- Podzielić linię, żeby z każdej stacji wychodziły krótsze obwody.
Przesuń suwaki, zobacz napięcie
Ustaw swoje warunki i zobacz, jakie napięcie może być na Twoim liczniku w słoneczne południe. To uproszczony model, ale dobrze pokazuje, co ma największy wpływ.
Dlaczego u sąsiada działa, a u Ciebie nie
Kliknij przykład, a kalkulator wyżej ustawi się sam.
Co z tym robimy
- Magazyn energii: działa od pierwszego dniaNadwyżka z południa trafia do baterii, a nie do przewodu. Oddajesz mniej, więc napięcie nie rośnie, a wieczorem zużywasz własny prąd. To jedyne rozwiązanie, które załatwiasz sam, bez czekania na operatora. Zobacz magazyny energii i dotację na magazyn.
- Zużywaj prąd w południePralka, zmywarka, grzanie wody, ładowanie auta w godzinach produkcji. Każdy kilowat zużyty w domu nie płynie przewodem do sieci.
- Ustawienia falownikaFalownik może sam łagodnie ograniczać oddawanie, gdy napięcie rośnie (funkcje Q(U) i P(U)), zamiast wyłączać się i włączać co kilka minut. Włączamy to przy wizycie serwisowej. Falowniki GoodWe i Sigenergy mają to wbudowane.
- Falownik trójfazowy zamiast jednofazowegoTen sam prąd rozłożony na trzy przewody to około 6 razy mniejszy wzrost napięcia.
- Zgłoszenie do PGE DystrybucjaZa jakość napięcia odpowiada operator. Może przestawić transformator, wymienić linię na grubszą albo dołożyć stację. Przygotujemy zgłoszenie z zapisem napięć z falownika. Trwa to zwykle miesiące, ale nic Cię nie kosztuje.