Dom, który zużywa 12 MWh rocznie.
Dom jednorodzinny w Kamieniu, kilkanaście kilometrów od Rzeszowa. Rodzina z samochodem elektrycznym ładowanym w garażu i ciepłą wodą przygotowywaną elektrycznie. To profil, którego dziesięć lat temu w ogóle nie było: 12 139 kWh zużycia w 2025 roku, czyli trzy do czterech razy więcej niż przeciętny dom w Polsce.
Przy takim zużyciu rachunek w taryfie G11 bez własnej produkcji przekroczyłby 12 700 zł rocznie. Klient chciał, żeby auto jeździło na prąd z dachu, a ciepła woda grzała się wtedy, gdy słońce daje nadwyżkę, nie wtedy, gdy licznik kręci się najszybciej.
Wyzwanie energetyczne
Cel był konkretny:
- auto elektryczne ładowane z dachu, nie z sieci po pełnej cenie
- ciepła woda z nadwyżki PV zamiast oddawania jej do sieci za grosze
- magazyn, który pokryje wieczór po powrocie z pracy
- jeden system sterujący wszystkim, bez ręcznego przełączania
- zasilanie awaryjne przy wyłączeniach linii
Profil zużycia (2025)
- Łączne zużycie
- 12 139 kWh/rok
- Z tego do auta
- 2 849 kWh (od maja)
- Szczyt letni
- 1 652 kWh (lipiec)
- Minimum
- 584 kWh (luty)
- Produkcja PV
- 13 483 kWh/rok
- Hipot. rachunek bez PV
- ~12 700 zł/rok
Jeden ekosystem SMA: dach, bateria, auto, woda.
Zamiast czterech osobnych urządzeń z czterema aplikacjami klient dostał jeden system, w którym Sunny Home Manager decyduje, dokąd w danej chwili płynie energia. Priorytet: najpierw dom, potem magazyn, potem auto z nadwyżki, na końcu sieć. Osobno, na automatyce Shelly, pracuje grzałka w zasobniku CWU 300 litrów: załącza się, gdy pomiar na liczniku pokazuje oddawanie do sieci. W praktyce w słoneczny dzień samochód i zasobnik "zjadają" prąd, który inaczej poszedłby do sieci po 20 groszy.
Uwaga do danych: zużycie grzałki CWU nie jest w tym raporcie wykazane osobno. Po wymianie sterownika historia pomiaru odbiornika została skasowana. Energia grzałki jest zawarta w pozycji "zużycie bezpośrednie", więc bilans całego domu pozostaje kompletny.
| Komponent | Marka / Model | Specyfikacja |
|---|---|---|
| Moduły fotowoltaiczne | Moduły monokrystaliczne | 12,24 kWp · dach dwuspadowy |
| Falownik hybrydowy | SMA Sunny Tripower 10.0 SE | 10 kW · 3-fazowy · backup |
| Magazyn energii | BYD Battery-Box Premium HVS | 10,2 kWh · LFP · backup |
| Ładowarka EV | SMA eCharger 22 | 22 kW AC · tryb ładowania z nadwyżki PV |
| Magazyn ciepła / CWU | Zasobnik TSA 1CO 300 ACV, 300 l, stal emaliowana, wężownica | grzałka 2,5 kW załączana nadwyżką PV przez automatykę Shelly |
| Sterowanie odbiornikami | Edimax SP-2101W + Shelly | gniazdo Wi-Fi dla Home Managera, przekaźnik grzałki |
| System zarządzania | SMA Sunny Home Manager 2.0 | EMS · Sunny Portal · sterowanie odbiornikami |
Dlaczego magazyn 10 kWh, a nie większy?
Bo w tym domu największym "magazynem" jest samochód i zasobnik 300 litrów wody. Auto przyjmuje 300 do 700 kWh miesięcznie, zasobnik kolejne dziesiątki. Bateria 10,2 kWh ma pokryć wieczór i noc, i robi to: w 2025 oddała do domu 2 326 kWh, prawie 20 procent rocznego zużycia. Dokładanie pojemności za kilkanaście tysięcy złotych dałoby tu mniej niż skierowanie nadwyżki do auta.
Produkcja vs. zużycie miesiąc po miesiącu.
Produkcja 13 483 kWh przewyższyła zużycie 12 139 kWh. Ale ten dom jest inny niż typowy: latem zużywa więcej niż zimą, bo auto jeździ więcej, a grzałka pracuje na nadwyżce. Lipiec i sierpień 2025 to po 1 600 kWh zużycia, przy produkcji 1 650 do 1 750 kWh. Krzywe niemal się pokrywają, co jest idealną sytuacją dla prosumenta.
Trzy ścieżki 13 483 kWh.
Ponad połowa energii z dachu jest zużywana od razu, w momencie produkcji: dom, auto, grzałka. Kolejna piąta część ładuje magazyn na wieczór. Do sieci trafia 27 procent, głównie w marcu, kwietniu i czerwcu, gdy produkcja rusza szybciej niż zużycie. Autokonsumpcja 73 procent to wynik, którego typowa instalacja bez magazynu i sterowania nie osiąga: tam do sieci idzie 60 do 70 procent.
Oddane 3 629 kWh, pobrane 2 866 kWh.
Bilans z siecią jest dodatni o 763 kWh. Ważniejsze jest jednak to, kiedy dom pobiera: od marca do sierpnia 2025 pobór nie przekraczał 232 kWh miesięcznie, w maju wyniósł 101 kWh. Cały pobór roczny to mniej niż jedna czwarta zużycia. Oddane nadwyżki są rozliczane w net-billingu po cenie RCEm, w 2025 średnio około 0,27 zł za kWh.
W lipcu 2025 dom oddał do sieci tylko 176 kWh przy produkcji 1 656 kWh. Reszta poszła do domu, baterii, auta i zasobnika CWU. To jest właśnie sens sterowania odbiornikami.
Magazyn pracuje każdego dnia.
W 2025 roku bateria przyjęła 2 907 kWh i oddała 2 326 kWh, sprawność cyklu około 80 procent. Od marca do października oddaje stabilnie 200 do 280 kWh miesięcznie, czyli jest ładowana do pełna niemal codziennie. To 2 326 kWh, których nie trzeba było kupić wieczorem po pełnej cenie, wartość około 2 440 zł.
Auto ładowane ze słońca: 2 849 kWh w 2025.
Ładowarka SMA eCharger 22 pojawiła się w maju 2025. Od lipca auto pobiera 260 do 380 kWh miesięcznie, w wakacje 2025 nawet 700 kWh, bo przez trzy miesiące ładowane były dwa samochody. Od stycznia do sierpnia 2026 do aut poszło 2 693 kWh, czyli tempo około 4 000 kWh rocznie. Przy zużyciu 18 kWh na 100 km to ponad 20 000 km przejechanych na prądzie, w większości z własnego dachu.
Ile to jest w paliwie?
20 000 km autem spalinowym przy 7 litrach na 100 km i cenie 6,20 zł za litr to około 8 700 zł rocznie na stacji. Prąd do auta z dachu w słoneczne miesiące jest praktycznie za darmo, a zimą kosztuje tyle, co prąd z sieci, czyli około 1,05 zł za kWh. Nawet licząc pesymistycznie, że połowa ładowania idzie z sieci, auto kosztuje w energii około 2 100 zł rocznie zamiast 8 700 zł za paliwo.
Realna oszczędność na prądzie: ~10 700 zł/rok.
Bez instalacji dom kupiłby 12 139 kWh w taryfie G11 po około 1,05 zł za kWh z dystrybucją, czyli 12 746 zł. Z instalacją pobrał z sieci 2 866 kWh za około 3 009 zł, a za oddane 3 629 kWh dostał w net-billingu depozyt około 980 zł. Realny rachunek za 2025: około 2 030 zł.
Roczna oszczędność: ~10 700 zł na prądzie
Do tego dochodzi paliwo, którego nie trzeba kupować: przy 20 000 km rocznie to kolejne 6 000 do 8 000 zł. Ten dom w 2025 roku zostawił w kieszeni właścicieli w sumie ponad 16 000 zł, licząc prąd i paliwo razem.
* Cena poboru 1,05 zł/kWh to przybliżona stawka G11 z dystrybucją w 2025 r. Depozyt liczony po średniej RCEm 2025 ok. 0,27 zł/kWh. Monitoring SMA pokazuje łączny przychód z nadwyżek od uruchomienia w listopadzie 2023 na poziomie 2 814 zł. Kalkulacja zakłada stałe ceny prądu. Program Mój Prąd 5.0, z którego skorzystał klient, nie jest już dostępny; zastąpił go program Przydomowe Magazyny Energii.
Dotacja i ulga
Klient skorzystał z dotacji do fotowoltaiki, magazynu energii i magazynu ciepła w programie Mój Prąd 5.0 oraz z ulgi termomodernizacyjnej na pozostałą część kosztów:
Zwrot inwestycji
Po odjęciu dotacji i ulgi klient sfinansował z własnej kieszeni nieco ponad połowę inwestycji. Ta część zwraca się z samych oszczędności na prądzie w niespełna 4 lata. Licząc dodatkowo paliwo, którego nie kupuje auto, zwrot skraca się do około 2,5 roku.
Instalacja pracuje od listopada 2023, ładowarka SMA eCharger 22 doszła w maju 2025. Dane z 2025 i 2026 pochodzą z pełnego, obecnego systemu.
Status po prawie 3 latach pracy (wrzesień 2026)
Sam 2025 przyniósł około 10 700 zł oszczędności na prądzie. Licząc rok 2024 i osiem miesięcy 2026, do dziś to szacunkowo ~28 000 zł.
Pełny zwrot części finansowanej przez klienta przypada na 2027 rok, czyli po niespełna 4 latach od uruchomienia. Od tego momentu instalacja przez kolejne dwie dekady gwarancji modułów generuje czysty zysk, a każda podwyżka cen prądu ten zysk powiększa.
Ponad 267 000 zł na samym prądzie
10 700 zł rocznie przez 25 lat gwarancji modułów to 267 500 zł. Z paliwem dochodzimy do 400 000 zł. To nie jest prognoza z kalkulatora, tylko pierwszy pełny rok z licznika pomnożony przez okres gwarancji.
≈ 29 zł / dzień
podwyżek cen prądu
Twoja inwestycja: podobny zestaw dzisiaj, 12 kWp z magazynem 10 kWh i ładowarką, to orientacyjnie 70–85 tys. zł brutto. Po dotacji do magazynu z programu Przydomowe Magazyny Energii (do 19 000 zł, nabór w IV kwartale 2026) i uldze termomodernizacyjnej realny koszt spada do 45–60 tys. zł. Zwrot 4–5 lat.
Osiem miesięcy 2026: 82% samowystarczalności.
Od stycznia do sierpnia 2026 dom zużył 9 221 kWh, a z sieci pobrał tylko 1 621 kWh. To 82,4 procent samowystarczalności wobec 77 procent rok wcześniej, mimo że auto ładuje się teraz przez cały rok. Marzec 2026 był rekordowy: 49 kWh z sieci przez cały miesiąc przy zużyciu 934 kWh, czyli 95 procent niezależności. Styczeń 2026 pokazał drugą stronę: 143 kWh produkcji pod śniegiem i 638 kWh z sieci.
Mniej CO₂ niż 430 drzew rocznie.
13 483 kWh z dachu zamiast z polskiego miksu energetycznego (około 0,7 kg CO₂ na kWh) to 9,4 tony CO₂ mniej w 2025 roku. Do tego auto, które nie spaliło około 1 400 litrów benzyny. Monitoring SMA liczy od uruchomienia w listopadzie 2023 łącznie 26 ton unikniętej emisji.
Samochód elektryczny to najlepszy magazyn, jaki możesz mieć.
Ten dom pokazuje rzecz, o której rzadko mówi się przy sprzedaży fotowoltaiki: problemem prosumenta w 2026 roku nie jest za mało produkcji, tylko za dużo nadwyżki w południe. W lipcu 2026 cena za oddany prąd przez siedem dni spadała poniżej zera. Dom w Kamieniu oddał w tym miesiącu 341 kWh, a mógłby oddać 1 000 kWh, gdyby nie auto, bateria i zasobnik CWU.
Dlaczego nie poszliśmy w większą baterię?
Bo za pieniądze, które kosztowałoby dodatkowe 10 kWh magazynu, klient ma ładowarkę i sterowaną grzałkę w zasobniku 300 l, które razem przyjmują kilka razy więcej energii niż bateria. Bateria pokrywa wieczór. Auto i zasobnik pokrywają nadwyżkę. Każdy element robi swoją robotę i żaden nie stoi bezczynnie.
To jest matematyka, nie marketing. Zanim zaproponujemy zestaw, pytamy: czym jeździsz, czym grzejesz wodę, o której wracasz do domu. Od tego zależy, czy potrzebujesz większej baterii, ładowarki, czy sterowania zasobnikiem CWU. Dane z tego domu mówią, że w 2026 roku warto zacząć od odbiorników, a nie od pojemności.